wino z ryżu Domowy wyrób

site
Aniołowie teledyski..:)

Temat: Wino domowej roboty
" />W wieku 15 lat zrobiłem pierwsze w życiu wino - wiśnie, cukier + drożdże piekarskie, w 5 litrowej plastikowej butelce kitranej przed starymi w piwnicy. Wiedzę o fermentacji czerpałem jedynie z podręcznika chemii z 7 klasy podstawówki. O dziwo dało się to pić, aczkolwiek nietrudno się domyślić że było paskudne dosyć
Potem jeszcze w podobny sposób robiłem z ryżu i rodzynek, tym razem już przy udziale drożdży winnych.
Potem dorwałem w antykwariacie książkę "Domowy wyrób win", a na 18stke dostałem 15 litrowy gąsior, więc zajawka zaczęła się na całego. Kilka partii wina wyszło, kilka nie, ale octu nigdy nie uzyskałem . Najbardziej nie lubiłem klaryfikacji, strasznie dużo pierdolenia się z tym było. Najlepsze chyba było jabłkowe, 100% bio, owoce od babci z sadu. Pamiętam, że na imprezie pomaturalnej szybko zniknęło

A kumpel też miał jazdę i na przykład robił wino z bananów. Raz udało mu się dobić do 17,5 wolta, ale ludzie po tym trunku rzygali jak koty
Źródło: forum.hard-core.pl/viewtopic.php?t=39198



Temat: Domowy wyrób wina:)
Wino ryżo -moja koleżnka robi bardzo dobre:)


Zalej 5l wrzącej wody 2kg ryżu, 1,5kg cukru, 50g kwasku cytrynowego i co najmniej 20dkg rozdrobnionych rodzynek. Po ostygnięciu umieść uzyskaną mieszaninę w baniaku i dodaj zaczyn drożdży oraz pożywkę. Po 3-4 dniach fermentacji dodaj 1kg cukru rozpuszczony w 1l wody. Po około 2 tygodniach fermentacji oddziel ryż od cieczy, ryż odrzuć, ciecz przelej z powrotem do baniaka i pozwól jej dokończyć fermentację, uzupełniając objętość cieczy do 10l.
Zamiast kwasku można dodać odpowiednią ilość soku z cytryn.
W przypadku całkowitego odfermentowania cukru otrzymuje się smakowite, wytrawne wino o zawartości około 15% alkoholu.
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=5119


Temat: produkty własnej roboty
Dania domowej roboty na mięśnie , odporność , siłę i odchudzanie wg.Men's Health .

Większe mięśnie .
Ciasteczka domowej roboty , zjedz jedno na godzinę przed treningiem , a zyskasz dodatkową energię.

Składniki:

100g masła
100g brązowego cukru
50g miodu
100g płatków owsianych
100g musli z owocami i orzechami
1 łyżka stołowa odzywki białkowej .

Sposób przygotowania:

Masło cukier i miód rozpuść w garnuszku.Płatki i odżywkę dokładnie wymieszaj . Następnie tę mieszankę dodaj do roztopionej masy w garnuszku, wymieszaj i wylej na wyłożoną papierem do pieczenia blachę (ok.20x20 cm) Rozgrzej piekarnik do 180 stopni i włóż blachę na 20-25 minut. Wyjmij blachę,poczekaj aż ciasto ostygnie, pokrój w kostki o wymiarach 5x5 cm i wcinaj koksie ;D


Większa odporność , Risotto wzmacniające , poprawisz układ odpornościowy i przyśpieszysz spalanie tłuszczu .

Składniki:

25g masła
1 łyżka stołowa oliwy
1 mała cebula
200g ryżu
1 kostka bulionu warzywnego
1 łyżeczka sproszkowanej zielonej herbaty
1 lampka białego wina
2 żółtka
80 g parmezanu

łoo , mięśnie palców sobie wyrobie przy takim pisaniu xD

Sposób przygotowania:

Podgrzej masło i oliwę z oliwek na głębokiej patelni. Posiekaj cebulę i obsmaż na złoto. Dodaj ryż i podsmaż go mieszając . Następnie dodaj wino i poduś około minuty. Posyp ryż zieloną herbatą i zalej przegotowanym wcześniej bulionem (ok.750 ml)
Ciągle mieszając poczekaj aż ryż zmięknie . Gdy będzie już miękki odstaw patelnię z ognia , następnie wsyp starty parmezan do żółtek,wymieszaj i wlej do patelni.Smacznego .


Moc w płynie , wzmacnianie mięśni może być ... Pyszne .

Składniki:
1 salaterka umytych jagód
1 szklanka świeżego soku pomarańczowego
1 dojrzały banan
200 ml odtłuszczonego jogurtu naturalnego
1 porcja kreatyny w środku

Sposób przyrządzenia:

Wrzuć wszystkie składniki do blendera, dodaj kilka kostek lodu i wymieszaj, aż uzyskasz jednorodną masę . Banan i jagody zamaskują smak kreatyny który nie każdemu odpowiada .


Przepisy przepisane z najnowszego wydania MH Październik 2010 .
Źródło: trenuje24.pl/forum/viewtopic.php?t=69


Temat: Zacier z ryżu, banaów i kokosów.
" />Witam
Pierwszy post a zatem ‌ Witam raz jeszcze miłośników wszelkich destylatów.
Domowym wyrobem zajmuje się już kilka lat a moją główną pasją są absyntu, anyżówki i destylaty owocowe. Wcześniej próbowałem sił w winiarstwie, ale u mnie na północy kraju klimat surowy, więc wino nie udawało się. To, co wychodziło idealnie nadawało się na destylat ‌ i tak się zaczęło. Przez ten czas, często czytałem różne fora i zdobywałem doświadczenie, a teraz uznałem, że mogę się tez czym podzielić. Przeglądając rożne strony na temat regionalnych trunków z całego świata, natknąłem się na przepisy pochodzące m.in. z Azji, Oceanii i Indonezji. Wiele z nich jest nie możliwych do zrealizowania gdyż brakuje oryginalnych surowców, ale ten po pewnych modyfikacjach udaje się znakomicie.
Składniki na 50 l balon”
Cukier – 8 kg
Kwasek cytrynowy do obniżenia ph
Banany 1-3 kg
2 kg ryżu (najlepszy -kleisty)
2-3 kokosy (wiórki koksowe tez są dobre -2-3 opakowania)
Woda
Drożdże – winne, lub suche drożdże bayanus +pożywka
Cukier rozpuszczamy w gorącej wodzie z kwaskiem. Ryż gotujemy, Banany kroimy w cienkie plasterki razem ze skórką, a następnie gotujemy przez około 20 min. Jeśli mam całe kokosy, musi wydobyć z nich koprę i zetrzeć na wiórki. Wiórki trzeba nieco opłukać, gdyż często bywają konserwowanie pirosiarczanami (siarkowanie). Umieszczamy wszystkie składniki w balonie. Uzupełniamy wodą i dobrze mieszamy. Następnie zaszczepiamy matką drożdżową. Pierwszego dnia staramy utrzymywać temp około 30 C. Już następnego dnia zacier pracuje jak oszalały. W zależności od temperatury po 3-6 tygodniach gotowy do destylacji.
Powadzenia
Tomek
Źródło: alkohole-domowe.com/forum/viewtopic.php?t=984


Temat: Nocleg, wisa, kuchnia w Baku, Azerbejdżan.
Witam!

Nocleg w Baku 35$ ( w centrum miasta) . Tutaj adres do tej albo i innej agencji http://bakurealestate.net/ i http://www.travelazerbaijan.land.ru/

Wiza -
W chwili obecnej Polacy dla wjazdu na terytorium Azerbejdżanu potrzebują uzyskać wizę azerbejdżańską. Można ją otrzymać bezpośrednio po przylocie na lotnisku w Baku. Na razie nie jest możliwe uzyskanie jej na przejściach drogowych i morskich. Adresy najbliższych azerbejdżańskich ambasad:
Austria: Strozzigasse 10, A-1080 Wien, tel. (431) 403 13 22, e-mail:Azerbembvienna@csi.com
Niemcy: Schloballe 12, D-53179 Bonn, tel. (49228) 943890, e-mail:tarana1971@compuserve.com
Rosja: Leontiyevski Pereulok 16, Moscow, tel. (7095) 2294262, e-mail:alishah@azerirus.cnt.ru
Turcja: Chankaya,Cemal Nadir Sokak 20, Ankara, tel. (90312) 4412620-21-22, e-mail:azer-tr@tr-net.net.tr; konsulat: 1 Levent, Alt Zeren Str.13, Istanbul, tel. (90212) 2795Indianie Qeros400, e-mail:arzist@superonline. com
Ukraina: Glibochiska Str.24, Kiev, tel. (38044) 4619244, e-mail:embass@faust.kiev.ua Koszt miesięcznej wizy wynosi około 40 USD. Wymagane są 2 zdjęcia.

Kuchnia
Temat sam w sobie. Kuchnie kaukaskie są jednymi z ciekawszych w świecie. Sam opis tego, co się serwuje zająłby wiele stron. Sposób biesiadowania to kolejny temat sam w sobie. Obowiązkowo wznosi się toasty (to cała szkoła!) i nie do pomyślenia jest picie pod „no to cyk” czy „łykniem, bo odwykniem”. Wznoszenie zaś toastu piwem jest traktowane gorzej niż herezja. Napój ten jest napojem dla pospólstwa. W sezonie bardzo tanie są warzywa i owoce. Wiele z owoców tu występujących jest w Polsce mało znanych jak: hurma, ezgil, fejhua. W kuchni używa się bardzo wielu ziół. Azerbejdżan posiada najtańszy i najlepszy czarny kawior w świecie. Bardzo duży jest wybór miejscowych alkoholi: wódki, wina, koniaku, szampana. Wiele regionów słynie z wyrobu samogonu. Właściwie powinno się używać sformułowania – kuchnia Azerbejdżanu, gdyż oprócz kuchni azerbejdżańskiej istnieją też kuchnie narodów zamieszkujących Azerbejdżan – Udini, Lezgini czy Ta łysze.
Potrawy miejscowej kuchni są pracochłonne w przygotowaniu i jest to przyczyna faktu, że na prowincji w wielu podrzędnych lokalach proponowane menu nie jest zbyt bogate i ogranicza się do tych potraw, które można szybko przygotować – np. szaszłyk. W takim wypadku wcale to nie oznacza, że do wyboru są tylko szaszłyki z baraniny. Pełną gamę miejscowej kuchni można poznać, na dzień dzisiejszy tylko z pomocą kuchni domowej – największe możliwości restauracyjne istnieją w Baku. W większości restauracji nie ma menu z cennikiem – cena podawana jest „na wygląd” klienta. Trzeba targować się w takich wypadkach i porównywać różne lokale. Niestety trzeba również wiedzieć gdzie można dobrze i tanio zjeść. Są, bowiem lokale słynące w całym Azerbejdżanie mimo czasem niepozornego wyglądu i są takie, które nigdy nie grzeszą nadmiarem klientów. Jeśli nadarzy się okazja polecam spróbować np. takich potraw jak: Toyuq Levenqi – pieczona kura nadziewana farszem z orzechów, cebuli i rodzynek (bywa, że zamiast rodzynek używa się dereń lub stosuje się oba komponenty jednocześnie) czy Kutum Levenqi – pieczona ryba występująca tylko na płd-wsch Azerbejdżanu, bardzo ceniona ze względu na smak. Napełniana jest podobnym farszem jak wyżej opisana kura w Toyuq Levengi. Obie potrawy są najsmaczniejsze jeśli są przygotowywane w specjalnym piecu tendyr opalanym węglem drzewnym. Plow to przygotowywany specjalną techniką długoziarnisty ryz zaprawiany szafranem z różnymi dodatkami. Najlepszą wersją plowu, którego są dziesiątki odmian, jest Nar Qovurma (specjalizują się mieszkańcy Baku) z mięsem kurzym lub baranim, kasztanami, cebulą, morelami, rodzynkami i śliwami. Jest to potrawa BARDZO pracochłonna i dostępna w nielicznych restauracjach. Na koniec o szaszłykach. Istnieją dwie podstawowe wersje szaszłyków z baraniny. Tike składa się z całych kawałków mięsa, które absolutnie nie muszą być twarde (wręcz przeciwnie), jeśli szaszłyk przygotowuje fachowiec. Smak zależy od wielu czynników. Z kolei Lule (Ljula) jest z mielonego mięsa (czasem jest zbyt solony). Na tym zestaw „barani” się nie kończy. Jest jeszcze wiele innych wariantów szaszłyków z baraniny. Szaszłyki przyrządza się także z kury, indyka, bakłażanów, ryb, ziemniaków czy świniny (tylko w niektórych regionach). Szczególnie polecam szaszłyk z jesiotra (czy też w ogóle z ryb jesiotrowych) – miejscowa nazwa osietrina. Szaszłyk taki nazywa się Balyq Kababy i jest serwowany z sosem z granatów (Nar Szarab). Równie dobry jest szaszłyk z kaspijskiego łososia – Gyzyl Balyq Kababy.
Źródło: travelbit.pl/forum/viewtopic.php?t=10872


Temat: [Śląskie] Produkty regionalne
Górale z Beskidów chcą handlować swymi frykasami


Leszek Szymczak z Wisły wyrabia znaną w okolicy kiełbasę, częstuje nią swoich gości (© Fot. ARC)

Dziennik Zachodni Wanda Then

2010-08-13 09:00:23, aktualizacja: 2010-08-13 12:56:32

Górale z Beskidów wciąż nie mają szans na legalne zarabianie na wytwarzanych przez siebie trunkach czy regionalnych specjałach. Prace nad umożliwiającą to ustawą zapowiadano pod koniec ubiegłego roku, ale wciąż nie ruszyły z miejsca.
Tymczasem w Europie lokalne potrawy są świetnym interesem, a wiele wywodzących się z różnych regionów specjałów zrobiło zawrotną karierę. Beskidzcy górale są gotowi wzbogacić ten rynek i nie boją się konkurencji. Tym bardziej, że niemal w każdej wsi są całe listy potraw, którymi na razie raczyć mogą tylko prywatnych gości.

Po czeskiej stronie domowa śliwowica jest produkowana legalnie

Tymczasem region słynie ze wspaniałych potraw i gdyby planowana ustawa weszła w życie, górale mogliby raczyć nimi turystów i dobrze prosperować. Na razie Leszek Szymczak z Wisły, który znany jest z kiełbasy "kminkula kamracka", częstuje nią gości w swoim gospodarstwie agroturystycznym.
- Jeśli ktoś chce coś robić na większą skalę, musi pokonać biurokrację. To kłopotliwe i tłumi inicjatywę. Na całym świecie kuchnie regionalne rozsławiają ludzi i okolicę. W sytuacji, gdy padło u nas rolnictwo, możliwość utrzymywania się z wytworów regionalnej kuchni byłaby zbawienna dla wielu rodzinnych firm - uważa Leszek Szymczak.

Anna Procner z Istebnej, której placki pieczone bez tłuszczu na blasze są jedyne w swoim rodzaju i przyciągają turystów, też uważa, że sprawa powinna zostać uregulowana i szkoda, że już tak się nie stało.

- Nawet po czeskiej stronie granicy wygląda to inaczej, również jeśli chodzi o alkohole. Domowa śliwowica produkowana jest tam legalnie, u nas nie jest to możliwe, choć nasi gospodarze mają świetne przepisy. Nadzór musi być, bo to jednak żywność. Konieczna jest też identyfikacja produkcji, ale pozostałe utrudnienia eliminują promowanie naszego regionu smaczną kuchnią - mówi Piotr Kohut z Koniakowa, znany z kiełbasy baraniej.


Żeby zgodnie z prawem sprzedawać swojskie wyroby, górale nadal muszą uzyskiwać całe mnóstwo pozwoleń. Mogą też starać się o wpisanie na listę produktów tradycyjnych, ale procedura też jest skomplikowana. Jeżeli zaś wystawią swojską kiełbasę na straganie, grozi im kilkusetzłotowy mandat.

Słynne smaki


Śląskie
Na liście produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa
i Rozwoju Wsi jest 110 potraw z województwa śląskiego. Najpopularniejsze z nich to: kiszka, redykołka, żętyca, bryndza żywiecka, oscypek, cieszyńska kita wędzona, jagnięcina beskidzka, marmelada z dyni po cieszyńsku, pierniki oraz obwarzanki żywiec-kie, strudel jabłkowy, drobne ciasteczka cieszyńskie, krepliki, śląskie oblaty, bigos śląski, żur, tatarczówka, miodula, warzonka.

Europejskie
Francja: suflet czosnkowy, pasztet z kaczych wątróbek, tarta z rabarbarem, ser munster, mięso wołowe duszone w czerwonym winie, musztarda z Dijon oraz ślimaki, camembert, bretońskie naleśniki, kozie sery z Doliny Loary, zupa rybna z Prowansji.
Hiszpania: paella - danie z ryżu, gazpacho - zupa z czerstwego chleba, marmita - gulasz z ryby, ziemniaków, cebuli, pomidorów i słodkiej papryki, pudding torrijas, turrón - ciastka z kruszonych i uprażonych migdałów, miodu, cukru i białek jaj, tapas - przekąski, podawane do piwa, wina czy sherry.
Belgia: czekolada, małże z frytkami, piwo.


http://www.dziennikzachodni.pl/beskidy/ ... ,id,t.html
Źródło: forum.gkw24.pl/viewtopic.php?t=1035



All right reserved.
©